Trójpodział władzy w Polsce

Trójpodział władzy w Polsce

Trójpodział władzy zaproponował oświeceniowy filozof i pisarz Monteskiusz. Z różnym skutkiem przyjęły to państwa europejskie, oczywiście nie od razu i nie wszędzie. Jednak nawet monarchie autokratyczne zrozumiały, że w pewnym momencie przyjdzie czas na demokratyzacje i trzeba będzie dopuścić do władzy całość społeczeństwa. Ta świadomość rodziła się dość długo i z oporami. Jednak sytuacja w Europie tak się krystalizowała, że należało samodzielnie podjąć działania. Monarchowie absolutni i ich otoczenie wolało samodzielnie podzielić się władzą niż być zmiecionym z kart historii. W Polsce nie było to tak proste jak w innych krajach, bo chociaż mieliśmy jedną z najnowocześniejszych konstytucji oświeceniowych, to powstawała ona w cieniu agresyjnych działań państw zaborczych. Obecnie w Polsce również mamy władzę ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą, wzorowaną na systemach demokratycznych. Władza ustawodawcza należy do sejmu i do senatu. Posłowie są wybierani na czteroletnią kadencję. Ich zasadniczym zadaniem jest praca nad kolejnymi ustawami i ich uchwalanie. Sejm ma również prawo zatwierdzać ustawę budżetową i głosować nad składem rządu. Co prawda to prezydent desygnuje premiera, a ten tworzy rząd, ale to sejm ma prawo udzielenia wotum zaufania lub też nie. Skład parlamentu decyduje w znacznym stopniu o składzie i działaniach rządu. Posłowie otrzymują mandat do sprawowania władzy od swoich wyborców. Cieszą się oni szeregiem przywilejów, by móc w najlepszy z możliwych sposobów sprawować władzę. Jednym z przywilejów jest immunitet poselski. Niestety nie zawsze jest ona należycie wykorzystywany. Władzę wykonawczą sprawuje prezydent, który jest wybierany na kadencję pięcioletnią. Jest on jednocześnie zwierzchnikiem sił zbrojnych i reprezentuje nasz kraj na arenie międzynarodowej. Do jego kompetencji należy nadawanie odznaczeń państwowych, nadawanie obywatelstwa polskiego, a także prawo łaski w stosunku do skazańców. Prezydent zaczyna wypełniać swoją rolę w dniu złożenia przysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym. Nie ponosi on odpowiedzialności politycznej przez żadną z instytucji. Jeśli jednak naruszy Konstytucję, której przecież ma być strażnikiem, może odpowiedzieć przed Trybunałem Stanu. Na szczęście nie mieliśmy w naszej historii takich sytuacji. Władzę wykonawczą sprawuje również Rada Ministrów, na czele której stoi prezes Rady Ministrów, inaczej premier. Premier w naszym systemie politycznym ma dość dużą władzę. Stoi na czele rządu, ten rząd reprezentuje i nim kieruje. Decyduje, z jakimi ministrami chce współpracować i zobowiązuje się w jak najlepszym stopniu realizować ustawy zatwierdzone przez parlament. Rada Ministrów i premier odpowiadają przed parlamentem, jako reprezentantem Narodu. Jeśli parlament negatywnie ocenia działania rządu, może dojść nawet do głosowania wotum nieufności. Władza sądownicza jest niezależna i reprezentowana przez sądy i trybunały. W hierarchii sądów najistotniejszą funkcję spełnia Sąd Najwyższy. Najbliżej obywatela są sądy rejonowe.