Jak funkcjonuje społeczeństwo obywatelskie?

Jak funkcjonuje społeczeństwo obywatelskie?

Pojęcie społeczeństwa obywatelskiego funkcjonuje we współczesnym znaczeniu od lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Jednak początków tego pojęcia należy szukać już u Arystotelesa. Według tego greckiego filozofa członkowie społeczeństwa powinni brać aktywny udział w życiu politycznym i swoje interesy traktować jako wtórne w obliczu interesów państwa. Słowa Arystotelesa potwierdził później Cyceron, jednak trudno mówić o takim ujęciu społeczeństwa obywatelskiego, o jaki nam chodzi we współczesnych uwarunkowaniach. Ta idea odrodziła się w oświeceniu, kiedy kształtowały się podstawowe pojęcia na temat nowoczesnego państwa. Hegel, Locke, Hobbews, szkocki filozof Ferguson, dość podobnym głosem mówili o zaangażowaniu obywateli w budowanie dobrego państwa. Dość interesująco brzmią również poglądy Alexisa de Tecqueville, który pod koniec dziewiętnastego wieku podróżował po Stanach Zjednoczonych. Uważnie obserwując społeczeństwo amerykańskie zauważył, że Amerykanie potrafią samodzielnie organizować się w różnorodne grupy i działać na rzecz poprawy jakości życia w lokalnych społeczeństwach. Jednocześnie w tych grupach każda jednostka ma możliwość wypowiedzi, a jej zdanie jest szanowane i honorowane. Według niego był to wzór poprawnego funkcjonowania dobrego społeczeństwa. Wielu uważa, że prawdziwie obywatelskie społeczeństwo może funkcjonować jedynie w systemie demokratycznym. Nie do końca można się z tym zgodzić. Oczywiście demokracja sprzyja powstawaniu wspólnot, które dostrzegają, że mogą wiele zdziałać, przede wszystkim na lokalnym rynku. Nawet jednak w społeczeństwach odległych od prawdziwej demokracji możliwe są działania charakterystyczne dla społeczeństwa obywatelskiego. Tak przecież było w Polsce, kiedy w latach siedemdziesiątych, w naszym kraju zaczęła działać zorganizowana opozycja. Było to widoczne zwłaszcza po 1976 roku, kiedy protesty robotnicze spowodowały poważne prześladowania robotników biorących udział w strajkach. Robotnicy nie pozostali osamotnieni, gdyż utworzono KOR – Komitet Obrony Robotników. Celem Komitetu było wspomaganie wszystkich, którzy byli represjonowani przez władzę. Pomoc polegała na przesyłaniu paczek, finansowym wsparciu robotników, którzy stracili pracę i wszelkiej innej pomocy. O skonsolidowaniu społeczeństwa można też mówić w czasie stanu wojennego. Były to niesłychanie trudny czas dla całego społeczeństwa, które jednak okazało wielką solidarność i bierny opór wobec władzy. Na pomoc mogli liczyć wszyscy internowani, szykanowani i prześladowani. Budowa społeczeństwa obywatelskiego nie jest łatwa. Może ona nastąpić jedynie na pewnym etapie rozwoju społecznego. Aby to nastąpiło, potrzebne są jednostki, które są aktywne w różnych dziedzinach życia i pragną ową aktywność skierować w stronę życia publicznego. Musi być także państwo, potrafiące wykorzystać ową aktywność obywateli do realizowania różnych inicjatyw. Jednostki aktywne mają często skłonności przywódcze i potrafią przyciągnąć do swoich projektów określone grupy społeczne. Są gotowe realizować różnorodne projekty i nakłonić do współpracy duże gremium. Warto jednak zaznaczyć, że takie jednostki mogą mieć do siebie stosunek ambiwalentny. Działają w określonych strukturach państwa, a jednocześnie zachowują swoją podmiotowość. Państwo w typowym społeczeństwie obywatelskim daje jednostce różnorodne sposoby wypowiedzenia swoich opinii, poglądów. Przede wszystkim można angażować się w działalność stowarzyszeń, organizacji pozarządowych, partii politycznych i na poziome lokalnym – samorządów. Mają także prawo oddawania swojego głosu w wyborach, referendach. Istnieje też coś takiego jak obywatelskie nieposłuszeństwo. Jeśli obywatel nie ma innej możliwości, by jego głos był dostrzeżony, może świadomie i z premedytacją złamać obowiązujące prawo. Takie obywatelskie nieposłuszeństwo stało się udziałem wielu wybitnych osobowości. Jako pierwszy obowiązujące prawo złamał znany amerykański pisarz D. Thoreau, który nie zapłacił jednodolarowego podatku. Za ten czyn został osadzony w więzieniu. Pisarz jednak tego nie żałował. Był to jego protest przeciwko niewolnictwu, które wtedy jeszcze funkcjonowało w Stanach Zjednoczonych. Obywatelskie nieposłuszeństwo było też świadomym wyborem Gandhiego czy Martina Luthera Kinga. Ponieważ nie widzieli oni innej możliwości, złamali obowiązujące prawo. W wielu przypadkach było to początkiem wystąpień, które doprowadziły do zmian w prawie. Społeczeństwo, w którym obywatel może i chce dokonywać zmian powinno być z tego zadowolone. Bardzo wiele na lepsze można zmienić w każdym państwie, jeśli wolni obywatele czują potrzebę poprawy niedoskonałości. Państwo jako aparat polityczno-społeczny nie może wszędzie dotrzeć. Dobrze, gdy w lokalnym społeczeństwie funkcjonują jednostki, które chcą dokonywać zmian.

Dodaj komentarz