Czym jest astropolityka?

Czym jest astropolityka?

Pod nazwą astropolityki kryje się specyficzna gałąź polityki, uwzględniająca wzrastającą rolę przestrzeni kosmicznej jako przestrzeni spornej w ramach stosunków międzynarodowych. Można śmiało powiedzieć, że od czasu udanego podboju Kosmosu przez XX-wiecznych astronautów, to właśnie dalsza ekspansja na jego obszarze staje się swego rodzaju polem bitwy kolejnych przywódców politycznych. Na ich usługach pozostaje jednocześnie rozwój technologiczny, umożliwiający przygotowywanie ewentualnych wypraw i kreślenie odważnych planów.

Nie taka znowu nowa…

Choć astropolitykę uznaje się za stosunkowo młodą dziedzinę wiedzy i badań oraz praktyki dyplomatycznej, trudno zaprzeczyć, że zjawiska przyrodnicze, powiązane bezpośrednio z przestrzenią kosmiczną, były wykorzystywane już w odległej przeszłości jako narzędzie w rękach władców. Zwłaszcza w starożytności, gdy wiedza na temat naturalnych zjawisk była jeszcze mocno ograniczona, a w każdym razie nie była dostępna szerokim masom społeczeństwa, niepokojąco prezentujące się symptomy, jaki można było obserwować na niebie, mogły być wykorzystywane do wpływania na poddanych. Jak dowiodły badania historyków, antyczni kapłani rozlicznych religii pogańskich, zaznajomieni na przykład ze zjawiskiem zaćmienia słońca i zdolni wyznaczać jego terminy, potrafili wykorzystywać tę wiedzę w taki sposób, by przekonać nie tylko lud, ale i władcę, że dziwne zdarzenie to sygnał zsyłany przez niezadowolone bóstwa – w ten sposób mogli dość realnie wpływać na politykę. Wraz z biegiem czasu i rozwojem nauk oraz instrumentów służących do odkrywania praw rządzących światem przyrody, nauka i polityka spotykały się i współpracowały, umożliwiając ludziom eksplorowanie kuli ziemskiej. Dzięki obserwacji nieba rozwinięto bowiem sztukę nawigacji oraz całą geografię, a ekspansja na nowe obszary wpisała się oczywiście także w dziedzinę polityki.

…ale szczególnie ważna w XX wieku

Droga odkryć technicznych i udoskonalania sposobów podróżowania i transportu przywiodła w końcu człowieka do podboju przestrzeni powietrznej. Można powiedzieć, że po rozpoznaniu i zdefiniowaniu, a także rozdzieleniu między siebie przestrzeni ziemskiej, ludzie zaczęli z ogromnymi ambicjami spoglądać w niebo. Kiedy coraz doskonalsze samoloty przestały spełniać oczekiwania, a jednocześnie wiedza na temat atmosfery rozszerzała się, zaczęto konstruować maszyny zdolne podróżować poza obszar egzosfery, w wolną przestrzeń kosmiczną. Los chciał, że gwałtowny rozwój tego rodzaju działań przypadł na lata zimnej wojny, czyli czasy jakie nastąpiły krótko po II wojnie światowej. Naprzeciw siebie stanęły wówczas Stany Zjednoczone i Związek Radziecki, prowadząc wyścig zbrojeń i grożąc przeciwnikowi użyciem broni nuklearnej. Podbój kosmosu oznaczał więc dla tamtych polityków nie tyle możliwość odkrywania nieznanego, ale narzędzie do zastraszenia politycznych przeciwników, z którymi realna walka odbywała się na Ziemi. Droga do korzystania z tego rodzaju argumentu została zaś utorowana licznymi dokumentami, jakie wydawano już od 1919 roku – stwierdzającymi, że każdy naród ma takie samo prawo do badania i wykorzystywania przestrzeni kosmicznej.

Przewidywania i prognozy

Współczesny świat, dysponujący niezwykle rozwiniętymi technologiami, a jednocześnie świadomy wyczerpywania się zasobów naturalnych Ziemi, spogląda w przestrzeń kosmiczną z nadzieją. Już XX-wieczne powieści z dziedziny science-fiction przewidywały, że ludzie będą mieli możliwość, a być może zostaną zmuszeni, do poszukiwania miejsca do życia poza rodzimą planetą. Wydaje się, że prace badawcze prowadzone na terenie pozostałych ciał Układu Słonecznego mają na celu zbadanie realnych szans dla takich marzeń. Oczywistym jest, że znacząco wzrośnie prestiż na ogólnoświatowej arenie międzynarodowej właśnie tego państwa, które będzie zdolne założyć dobrze funkcjonującą bazę na dowolnej obcej planecie i rozwijać kosmiczne plany dalej. Astropolityka powoli nabiera więc coraz większego znaczenia i przyjmuje coraz pełniejsze kształty.

Dodaj komentarz